Wakacyjny Wywiad #2

Czas na odsłonę drugą wakacyjnego cyklu. W tym odcinku odpowiedzi udzieli Miris. Zapraszam do lektury!



1.       Rozpoczęcie przygody z pisaniem - kiedy i dlaczego?
Moja przygoda z pisaniem trwa od ponad 12 miesięcy. Na przełomie marca/kwietnia ubiegłego roku postanowiłam stworzyć własne opowiadanie, ponieważ chciałam stworzyć jakąś historię z Severinem Freundem, którego lubię, a że nie było z nim za dużo opowiadań to pomyślałam "A co mi tam. Spróbuję."

2.       Jak wyglądały Twoje początki z pisaniem? Było ciężko znaleźć i zachęcić czytelników do przeczytania Twojego dzieła?
Początki jak zawsze są trudne, jednak ja starałam się nie myśleć o tym. Po prostu siadałam przed komputerem i wszystko co siedziało w mojej głowie, starałam się przelać do tej historii. Czy ciężko mi było znaleźć czytelników? Muszę przyznać, że nie. Od pewnego czasu czytałam opowiadania innych blogerek i zaprosiłam ich do siebie, a one z chęcią zajrzały i skomentowały. Doradziły mi co powinnam zmienić, dopracować, tak abym z każdym dniem mogła zdobywać nowych czytelników.

3.       Czy w swojej karierze autorki opowiadań pojawiały się momenty kryzysowe kiedy chciałaś, ot tak zrezygnować z bloga?
Trzy opowiadania na koncie to jeszcze nie kariera :) Oczywiście, że zdarzały mi się takie momenty, żeby to po prostu rzucić. Myślałam wtedy, że to tylko strata czasu. Zamiast pójść z przyjaciółmi czy obejrzeć jakiś film, ja siedzę i piszę nikomu nic nie warte teksty. Jednak po chwili przypominały mi się te wszystkie komentarze i to, że ludzie naprawdę to czytają. Czekają na kolejne rozdziały, a ja kończąc to 'ot tak' pozbawiłabym ich tego.

4.       Jak znajdujesz czas na pisanie?
W wakacje mam mnóstwo czasu na pisanie i to właśnie wtedy staram się nadgonić z rozdziałami, aby móc je później regularnie opublikować. Gorzej niestety jest w trakcie trwania roku szkolnego. Jestem w liceum i mój czas na pisanie jest zmniejszony do minimum. Czasami nawet wcale go nie mam. W końcu też mam prawo odpoczynku od tego "blogowego świata".

5.       Które ze swoich opowiadań najbardziej lubisz? Co Ci się w nim najbardziej podoba?
Wszystkie swoje opowiadania bardzo lubię. Każde jest wyjątkowe na swój sposób, dlatego nie umiem wybrać tego jednego. Z wszystkimi jestem tak samo zżyta.

6.       Ile opowiadań masz na swoim koncie? Jak dużą częścią z nic są opowiadania o skokach narciarskich?
Mam trzy opowiadania na koncie, w tym jedno w duecie z Colly. Cała trójka jest o skokowym świecie, w którym głównymi bohaterami są skoczkowie narciarscy, ich najbliższa rodzina, przyjaciele, ale także pojawiają się postacie fikcyjne.

7.       Twoje najbardziej znane opowiadanie to…? Jak dużą popularnością się cieszy?
Najbardziej znane opowiadanie jest chyba o Andim Wellingerze. Ma prawie 17 000 wyświetleń.

8.       Czy w porównaniu z rozpoczynaniem opowiadania, w trakcie (pisząc 10 lub kolejny rozdział), masz większą wenę twórczą i zapał do pisania, czy nie?
Początek pisania opowiadań przyznam, że idzie mi o wiele łatwiej i szybciej. W połowie historii mam zastój weny. Zdarzały mi się chwilę, że siadałam przed komputerem i po prostu co napisałam to kasowałam bo nic mi nie wychodziło.

9.       Skąd czerpiesz inspiracje? Masz pomysł na tekst lub jego wizję, kiedy zaczynasz pisać rozdział?
Wszystkie do tej pory historie spisane przeze mnie są z mojej głowy :) To co mi do niej wpadło, znalazło się w opowiadaniu.

10.   Spotkałaś się kiedykolwiek z ostrą krytyką? Jak komentowane są Twoje opowiadania?
Nigdy jeszcze nie spotkałam się z ostrą krytyką, któregoś ze swoich opowiadań. Zdarzyło się parę sugestywnych komentarzy na początku, ale ja odbierałam je jako rady od strony bardziej doświadczonych blogerek.

11.   Co sądzisz o spamowaniu? Tolerujesz to, gdy ktoś wklei spam pod Twój rozdział, zamiast do specjalnej zakładki?
Uważam, że spam to dobry pomysł. Nie zawsze pamięta się o nowych rozdziałach u innych, a poprzez zostawienie komenatarza w zakładce spamu jesteśmy, że tak powiem „na bieżąco". Ja osobiście nie lubię i bardzo drażni mnie, jak inni zostawiają mi taki komentarz pod rozdziałem, choć jest na to osobna strona!

12.   Co czujesz podczas zakończenia opowiadania? Ulgę czy smutek?
Jeszcze niestety nie zakończyłam żadnego ze swoich opowiadań, więc nie mogę się na ten temat wypowiedzieć. Mogę jedynie powiedzieć, że w czasie wakacji zakończy się historia Eleny i Severina, więc wtedy będę wiedziała.

13.   Jakiego sportowca najbardziej cenisz i za co? Czy wykorzystałaś już jego osobę do któregoś ze swoich dzieł jako głównego bohatera?
Bardzo cenię Kamila Stocha. Nie tylko za osiągnięcia sportowe, ale także za to jakim jest człowiekiem. Potrafi przyznać się do błędu oraz zawsze jako jeden z pierwszych gratuluje innym. Nie zrobiłam opowiadania z Kamilem w roli głównej. Mam na razie Kamyka w historii Mirandy i Andreas i to mi wystarcza ;)

14.   Skąd pomysł na nick?
M jak moja pierwsza litera imienia, I jak irytująca (podobna czasami taka jestem), R jak romantyczna, I jak idealistka, S jak Stoch :D

15.   Czytasz opowiadania o tematyce sportowej? Jeżeli tak, jakie jest Twoje ulubione?
Oczywiście, że czytam opowiadania o tematyce sportowej. A moim ulubionym opkiem jest historia Michiego i Julii, którą napisała Panna Boop http://sila-uczuc-podlych.blogspot.com/

16.   Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Nie czytam dużo książek, ale jeżeli mam wybrać to niech będzie "Dulce Amargo".

17. Co sądzisz o spisach, listach i katalogach opowiadań (nie tylko sportowych), których ostatnio jest pełno?
Myślę, że to jest bardzo przydatne, ponieważ wchodząc na takie strony możemy poszukać interesującego nas opowiadania z ulubionym bohaterem.

18.   Czy sama wykonujesz szablony na swoje blogi?
Tak. Sama staram się wykonywać szablony na bloga.

19.   Masz jakieś niezrealizowane pomysły na opowiadania?
Oczywiście, że tak! Zaraz po skończeniu Severina i Andiego (a może tylko Sevka) zamierzam startować z nową historią.

20.   Czy chcesz związać swoją przyszłość z pisaniem?
Raczej nie. Pisanie jest tylko dla mnie odskocznią od codziennych spraw i obowiązków.

21.   Co poradziłabyś autorkom, które jeszcze nie mają własnego stylu pisania i dopiero próbują swoich sił w pisarskim światku?
Co ja bym mogła wam poradzić? Nigdy nie poddawajcie się, nawet jeżeli by wam z początku nie szło oraz nie zniechęcajcie się nieprzychylnymi komentarzami, tylko odbierzcie je jako dobrą radę. Naprawdę my blogerki nie chcemy was sprawić przykrości, chcemy wam po prostu pomóc na początku waszej przygody z pisaniem :) Także powodzenia wszystkim początkującym autorkom!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz